Kolejny dzień i kolejne emocje. Przygotowana trasa charakteryzuje się możliwością poznania dzikich terenów Warmii, galopy wśród drzew i krzewów. Trasa dla średnio-zaawansowanych jeźdźców, czas przejazdu pozwala na godzinny teren jako poranny.
| Województwo: | warmińsko-mazurskie | ||
| Długość trasy: | 9 km | ||
| Czas przejazdu: | 1,05 h | ||
| Średnia prędkość: | 8 km/h | ||
| Najniższa wysokość: | 80 mnpm | ||
| Najwyższa wysokość: | 130 mnpm |
Drugi dzień zapoczątkował przemarsz wzdłuż rzeki Sawica, która jak większość była sprawdzianem umiejętności dla koni niechętnie wchodzących do wody, pomimo kolejnego upalnego dnia. Inna droga, inne tereny i wciąż Mazury odkrywają swoje piękno i nieznane oblicze. Tym razem grupa powiększyła się o jeszcze trzy osoby więc droga hamowania była dłuższa. Leśne dukty pozwoliły nam rozwinąć prędkości, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Rozrzucany spod końskich kopyt piach trwale przyklejał się do spoconych twarzy uczestników wyprawy, które przypominały jednego z negatywnych bohaterów ubiegłego stulecia. Piach osadzał się pod nosem tworząc charakterystyczny czarny wąsik. Zaskakujący pozytywnie klimat mile nas rozczarował brakiem komarów i much na leśnych trasach.


